niedziela, 8 stycznia 2017

InstaWeek i pomysł na pieczarkę


W tym tygodniu zimno... cholernie zimno ... więc jem za 3!

chińszczyzna domowa w 5 smakach

zapieksy z chleba razowego w najzimniejszy poranek tego stycznia i herbatka :)

niesamowite kiełbaski drobiowe z Lidla! przepyszne smażone na zimowe poranki

placuszki z serkiem waniliowym i syropem klonowym powracają na mój stół często

kapusta jest dobra na wszystko

zapieksy... jak nie ma chleba świeżego a jeść się chce ;)

marzenie - wrócić do Paryża :)ale najpierw zwykłe polskie kanapki 

powrót do Erybę - udany i ryba pyszna i duża i frytki genialne! szkoda, że grzańca nie było...


A na koniec pieczarki faszerowane


pomysł jest prosty

składniki 
* mięso mielone z indyka około 100 g
* łyżka oleju słonecznikowego
* cebulki posiekanej drobno łyżka
* łyżeczka ziół prowansalskich
* około 100 g ugotowanej kaszy bulgur
* świeże pieczarki - kapelusze oczyszczone, ja zwykle obieram skórkę
* kilka plasterków sera żółtego
* sól i pieprz

Na rozgrzanej patelni rozlałam olej i podsmażyłam cebulkę. Mięso mielone wymieszałam z solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi, dodałam do cebulki i usmażyłam. Osobno ugotowałam kasze bulgur według instrukcji na opakowaniu. W misce wymieszałam kaszę i usmażone mięso. Pieczarki oczyściłam i ich kapelusze wypełniłam nadzieniem. Na wierzchu każdej położyłam odpowiednio przycięty  plaster sera żółtego. kapelusze ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem i posmarowanej olejem. Piekłam w piekarniku około 25 minut. 


Smacznego tygodnia!
Inka 

sobota, 31 grudnia 2016

piątek, 30 grudnia 2016

Instaweek koniec grudnia i przepis na zupę krem z marchwewki

Polubiłam te "tygodniówki". 
Zawsze to miło powspominać smaczne momenty. 
Tym razem migawki z ostatnich 2 tygodni. 
Enjoy! 










Na śniadania preferuje kanapki. Mąż kupuje przepyszne chleby, dodaję do nich najczęściej twarożek i wędliny. Jaja sadzone i parówki to moje ulubione dodatki do kanapek :)




Uczta w Maku to zazwyczaj frytki i kawa.



Uczta w Ikea to zazwyczaj klopsy i frytki i kawa... W tym miesiącu postanowiłam spróbować zupy grzybowej i ciast. 
Zupa świetna - kremowa, smaczna, dobrze doprawiona.
Ciasta - smaczne, nie za słodkie,a kawałki idealnej wielkości. 
Do tego ceny... za powyższy zestaw zapłaciła 6 złotych... tak, tak zupa i ciastko i kawa... :)



Święta u cioci, czyli przepyszna WZ-tka i kawa. Do tego kilka rodzajów śledzi. Najlepszy barszcz czerwony! Było pysznie :) 



W Hali Koszyki już byłam kilka razy. 
W świąteczny drugi dzień poszliśmy na naleśniki... Kreperia była zamknięta, ale inne restauracje dawały z siebie wszystko! W tym Curry Leaves - kuchnia indyjska. Już od dawna mieliśmy ochotę na wypróbowanie tego lokalu. 
I stało się! Naprawdę smaczne jedzenie! Tikka Masala z rybą była rewelacyjna, do tego naan i sosy różnej maści....
Koniecznie musimy tam pójść znów!

I jeszcze trochę różności:


Na te słodkości  patrzy się i samym patrzeniem najada... no ja tak mam :)  
bez kawy nie ma dnia! Do tego serniczek i jest idealnie!



tyle sushi za 22 złote tylko w godzinach lunchu... zabieram do domu

tak, ta kawa dobrze smakuje! i niewiele kosztuje 

naleśniki z Kreperii - przepyszne!!! zwłaszcza ten z gulaszem węgierskim!
zupa krem z marchewki i grzanki z patelni 

Zupa krem z marchwi

składniki (na 2 porcje)
* 5 średnich marchewek pokrojonych na kostkę
* 1 pietruszka korzeń pokrojony na kostkę
* łyżka świeżego imbiru startego na tarce
* cebula szalotka drobno posiekana
* 2 szklanki bulionu
* 3 -4 łyżki oliwy z oliwek
* przyprawy (sól, pieprz, szczypta ostrej mielonej papryki)
* grzanki domowej roboty, czyli chleb pokrojony w kostkę i podpieczony na suchej gorącej patelni


W rondlu rozgrzałam oliwę z oliwek, podsmażyłam cebulkę i imbir. Dodałam marchew, pietruszkę, wymieszałam i zalałam bulionem. Przyprawiłam i gotowałam na małym ogniu, aż warzywa zmiękły. Następnie zdjęłam z ognia i zmiksowałam na gładką masę. Doprawiłam solą i pieprzem. 
Podane z grzankami. 


poniedziałek, 19 grudnia 2016

InstaWeek z ciastkiem i herbata zimową

W tym tygodniu szaleństwo...D

Dokładniej brak szaleństwa... Wstaję rano i jest ciemno, przychodzę z pracy i jest ciemno. Trudno o zdjęcie i czas na gotowanie. Ale jak już dostrzegam chwilowe przebłyski światła, fotografuję i zjadam chętniej :)
Taka twórcza deprecha ;)


oczywiście naleśnik z Kreperii - musiałam tam wrócić! I znów przepysznie!

zapieksy są jak chleb już wczorajszy... a im to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, są smaczniejsze. Tutaj szynka, masło, kapary, zioła prowansalskie, ser żółty, ketchup

ciastko raz w tygodniu nie zaszkodzi ;)

moja ukochana herbatka zimowa z Kreperii Koszyki

w kinie nie jem... te wszystkie chrupiące mordy za plecami czy przed są obrzydliwe... ale kawy sobie nie odmawiam

i ciastko po raz drugi... z kawusia w domku 

szał na pastę z tuńczyka jest! do tego dobry chleb, ogórek i jest idealnie!

w poszukiwaniu herbaty idealnej ;)

placki z serka homogenizowanego z syropem klonowym

Do zobaczenia!

piątek, 16 grudnia 2016

Kawiarnia GREEN CAFFÈ NERO

Tak tak :) 
Ostatnio moja ulubiona kawa jest tam :)
Uwielbiam ją! 
Do tego fantastyczny wystrój każdej niemal kawiarni, taki ciepły i nowoczesny jednocześnie. 
Przemiła, naprawdę bardzo miła i profesjonalna obsługa, ludzie z poczuciem humoru, kulturalni. 
Wracam tam posiedzieć i zabrać kawkę na wynos  zawsze z przyjemnością!








Piliśmy za własne pieniądze, polecam bo naprawdę lubię :)

wtorek, 13 grudnia 2016

Notes From... Kreperia Koszyki

Uwielbiam takie miejsca jak to!
Bardzo przyjemny lokal, ładny wystrój, miła obsługa, pyszne jedzenie, ceny rozsądne. 
Mowa o Kreperia Koszyki w Hali koszyki. 
Zjedliśmy tam przepyszne naleśniki nadziewane gulaszem węgierskim, a drugi  był z chili con carne. 
Ciasto lekkie, cienkie... 
Nadzienia pyszne, idealnie doprawione i skomponowane! 
Porcje idealne żeby się najeść, ale nie przejeść :)
Do tego moja ulubiona herbatka rozgrzewająca. 
Jestem zadowolona! 
Wrócę niebawem na coś słodkiego!




Do tego ten duszek na podkładkach :) uroczy !

Jedliśmy za własne pieniądze, polecam bo polubiłam!

niedziela, 11 grudnia 2016

InstaWeek

Zaczęły mi się podobać takie podsumowania tygodnia :)
Zatem do dzieła!

Dzień zaczynam od śniadania i nie widzę powodu by to zmieniać. Najczęściej królują parówki, jajka, twaróg chudy, ser żółty, pomidory i dobry chleb!






Do tego przydaje się kawa. Większość robię sama w domu, a jak już idę na kawę to zwykle do Green Caffè Nero:)



Odkryliśmy w ten weekend najlepsze naleśniki pod słońcem!
Kreperia Koszyki - smacznie, niedrogo, przyjemnie!




Odwiedziliśmy też Soho Factory, slow weekend to świetne wydarzenie!
A jak jest tam Food Truck Pot Spot, to jest to idealne!



Zdarzyła mi się też pizza... bardzo średnia. 



Obiad w domu: mięsko i jabłka - wszystko pieczone i w towarzystwie żurawinki!


Hit tej zimy! Herbatka z cytrusami! 



Do następnego!