środa, 26 sierpnia 2015

Placki cukiniowo - marchewkowe




Niedawno odwiedziła mnie Monika, która przywiozła mi całą siatkę pełną cukinii! Zapowiada się kilka przepisów na dania z cukinią w roli głównej!




składniki (dla 2 osób)
* średnia cukinia umyta i starta na dużych oczkach tarki
* średnia marchew umyta, obrana i starta na dużych oczkach tarki
* mała cebula starta na drobnych oczkach tarki
* 4 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
* 2 jaja
* sól, pieprz
* suszony tymianek, szczypta ostrej papryki mielonej
* kilka łyżek mleka
* olej słonecznikowy do smażenia

W dużej misce wymieszałam jaja z mąką i mlekiem, by powstało gęste ciasto, dodałam cukinię, marchew, cebulę i przyprawy - tymianek i paprykę, doprawiłam całość solą i pieprzem. Smażyłam na oleju słonecznikowym na złoty kolor. Przed podaniem placki odsączyłam na ręczniku papierowym, Podane z dipem jogurtowo - czosnkowym. Smacznego!




Wspólnie z Moniką prowadzimy bloga z różnościami Black and Pink
Zapraszam i tam :)


poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Ciastka z żurawiną i białą czekoladą



Ciastka żurawiną i czekoladą do dań fit nie należą, mimo mąki pełnoziarnistej i otrębów owsianych, ale jakże rozkosznie rozpływają się w ustach! Dziś polecam małe odstępstwo od diety ;) 
Zapraszam na ciastka


składniki
* 200 g masła 
* szklanka otrębów owsianych
* półtorej szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
* łyżeczka proszku do pieczenia
* pół szklanki cukru
* 2 małe jajka
* szczypta soli
* 2 łyżki syropu waniliowego
* garść suszonej żurawiny pokrojonej na mniejsze kawałki
* 100 g białej czekolady, pokruszonej na małe kawałeczki

Wykonanie:
- masło utarłam z cukrem
- dorzuciłam roztrzepane wcześniej jajka
- do masy dosypałam mąkę i otręby, wymieszałam mikserem
- dodałam proszek do pieczenia i sól, wymieszałam mikserem
- dodałam syrop, żurawinę i czekoladę, wymieszałam łyżką 

Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układałam małą łyżeczką w niewielkich odstępach lepkie ciasto. Piekłam około 12 minut w moim elektrycznie beztemperaturowym piekarniku. Ciasta są bardzo kruche, bardzo smaczne, rozpływają się w ustach!









sobota, 22 sierpnia 2015

Pomysł na kawę nr 2



Dzień bez kawy to dzień stracony. Dla mnie stracony. Uwielbiam smak i zapach świeżo przyrządzonej kawy, produktów z kawą już nie bardzo.... 
Eksperymentuję teraz z różnymi dodatkami do kawy z mlekiem. Niedawno była kawa z syropem klonowym i gorzka czekoladą. Dziś wpadłam na pomysł dodania do  kawy i czekolady gorzkiej i skórki pomarańczowej. 


Kawa z gorzką czekoladą i skórka pomarańczową

składniki 
* zaparzona kawa z kawiarki około 150 ml 
* 1 tabliczka gorzkiej czekolady starta na drobnych oczkach tarki
* łyżeczka startej na tarce skórki z pomarańczy (wcześniej sparzonej )
* około 200 ml mleka 


Do kubka wsypuję najpierw czekoladę startą na tarce i zalewam przygotowaną kawą, dodaje spienione mleczko. Mleko dobrze się pieni po podgrzaniu, nie musi być zagotowane. Na pianę wysypuję wiórki starej skórki pomarańczowej. Po wymieszaniu aromat kawy i pomarańczy idealnie się łączy. Smacznego!





wtorek, 18 sierpnia 2015

Prosty gulasz wołowy



Najprostsze rzeczy czasami są najlepsze. Tak też było w przypadku tej potrawy. Wołowina, piękne mięso w pysznym sosie. Polecam ze zwykłymi gotowanymi ziemniakami.

składniki:
* około 400 g wołowiny (z łopatki) pokrojonej na kostkę około 1 cm
* cebula szalotka, drobno posiekana
* mały ząbek czosnku, starty na drobnych oczkach tarki
* 2 szklanki bulionu warzywnego (około 500 ml)
* 2 łyżki mąki pszennej
* przyprawy - sól, pieprz, 3 listki laurowe, 5 ziaren ziela angielskiego, szczypta ostrej papryki mielonej
* oliwa z oliwek do podsmażenia mięsa

Mięso pokrojone na kostkę oprószyłam solą i świeżo mielonym pieprzem, następnie obtoczyłam w mące pszennej. Na głębokiej patelni rozgrzałam oliwę i podsmażyłam na niej mięso, dodałam do mięsa cebule, czosnek i paprykę mieloną, wymieszałam i smażyłam aż cebula się zeszkliła często mieszając. Do mięsa dolałam bulion, dodałam ziele angielskie, listki laurowe, wymieszałam i pod przykryciem na małym ogniu dusiłam około 2 godzin, co jakiś czas mieszając. Pod koniec gotowania, gdy mięso było miękkie doprawiłam do smaku solą i pieprzem. Smacznego!
Rada: jeśli bulion za szybko się wygotuje, można mięso podlewać gotowaną wodą.






.

sobota, 15 sierpnia 2015

Kotlety inspirowane pożarskim






Kotlety pożarskie (Pożarskiego), jak wyczytałam w Internetach, robi się z drobno siekanego lub mielonego mięsa drobiowego, czasami mieszanego z cielęciną. Jest to potrawa z kuchni rosyjskiej, która według legendy miała być przyrządzana przez karczmarza o nazwisku Pożarski.
U mnie wersja z mięsa drobiowego, ale indyczego.









składniki na około 10 kotletów:
* 400 g mięsa mielonego 
* pół cebulki szalotki drobno posiekanej
* ząbek czosnku starty na drobnych oczkach tarki
* pół łyżeczki mielonej papryki ostrej
* szczypta gałki muszkatołowej
* sól i pieprz
* 5 łyżek i bułki tartej
* 2 łyżki miąższu z chleba rozkruszonego
* 1 jajo rozmącone do panierowania
* 1 jako rozłożone na  żółtko, które dodałam do mięsa i ubite białko, które tez wędruje do masy mięsa
* łyżka mąki pszennej

Mięso w sporej misce wymieszałam dokładnie z cebulą, czosnkiem, 2 łyżkami bułki tartej, chlebem, żółtkiem, pianą ubita z białka i przyprawami (papryka, gałka, sól i pieprz). Odstawiłam na pół godziny by składniki dobrze się przegryzły. Formowałam z mięsa kulki, które obtaczałam najpierw w mące, potem jaku i bułce tartej. Smażyłam na złoto na oleju słonecznikowym. Po usmażeniu odsączyłam na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu. Smacznego!

 



czwartek, 13 sierpnia 2015

Salsa pomidorowa z kolendrą



Tego rodzaju dipy, salsy to idealny dodatek do mięsa.
Warto wykorzystać słoneczne lato i pachnące słońcem świeże pomidory i przygotować samodzielnie przepyszną salsę.

składniki:
* 5 średnich pomidorów obranych ze skóry i pozbawionych gniazd nasiennych posiekanych w drobna kostkę
* pół cebuli szalotki drobno posiekanej
* mały ząbek czosnku starty na najmniejszych oczkach tarki
* łyżka soku z cytryny
* łyżka oliwy z oliwek
* szczypta ostrej papryki mielonej
* łyżka świeżej posiekanej natki kolendry
* sól i pieprz świeżo mielony

Wszystkie składniki umieściłam w misce i dokładnie wymieszałam. Wstawiłam na godzinę do lodówki, by smaki się idealnie połączyły.
Rada: całość można zblendować na jednolita masę.






środa, 12 sierpnia 2015

Gulasz wieprzowy z mlekiem kokosowym




Jakoś gulaszowo mi się zrobiło na blogu ostatnio, ale nie narzekam. Jest smacznie i jednogarnkowo, wygodnie i zmywania mniej!









Zapraszam zatem na 


GULASZ WIEPRZOWY Z MLEKIEM KOKOSOWYM

składniki (no około 4 porcje)
czas przygotowania około 2 godzin
* 500 g mięsa wieprzowego z szynki pokrojonego w kostkę około 1,5 cm
* około 500 ml bulionu warzywnego
* 3 -4 łyżki oliwy z oliwek
* 3 średnie ziemniaki pokrojone w kostkę
* 2 małe marchewki pokrojone w cienkie plasterki
* pół zielonej papryki pokrojonej drobno pokrojonej w kostkę
* 4 łyżki pomidorów z puszki krojonych
* cebula szalotka drobno posiekana
* 3 ząbki czosnku drobno posiekane
* mała papryczka chili drobno posiekana
* łyżka zielonej pasty curry
* listek laurowy
* 3/4 puszki mleka kokosowego (około 300 ml)
* łyżeczka mielonej kolendry
* łyżeczka mielonego kuminu
* po pół łyżeczki mielonych papryk ostrej i słodkiej
* sól i pieprz 
* świeża natka kolendry

Na początek przygotowałam sobie składniki i naczynia, czyli garnek głęboki i patelnię. Na patelni rozgrzałam oliwę i obsmażyłam mięso. Przełożyłam je do garnka, a na patelni zeszkliłam cebulę, czosnek i paprykę przez około minutę często mieszając, następnie dodałam mielona kolendrę, kumin, papryki mielone , wymieszałam i po około minucie całość zalałam bulionem. Zawartość patelni przelałam do rondla i na małym ogniu dusiłam pod przykryciem około pół godziny. Następnie dodałam ziemniaki, marchew, paprykę zieloną, listek laurowy i dusiłam pod przykryciem kolejne pół godziny co jakiś czas mieszając. Do potrawy dodałam pastę curry i pomidory, doprawiłam solą, pieprzem i gotowałam jeszcze koło 15 minut na małym ogniu. Po tym czasie dodałam mleko kokosowe, które idealnie zagęściło gulasz i posiekaną drobno świeżą natkę kolendry. Gotowałam jeszcze około 10 minut i gotowe :) Smacznego!






Oryginał znajdziecie TUTAJ