Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie pod chmurką. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie pod chmurką. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 kwietnia 2017

LunchBox pomysł 2

Dzień dobry!

Dziś pudełko z kaszą w roli głównej. Kasza gryczana i dodatki. Mieszam, pakuję do pudełka, na noc do lodówki, a rankiem do plecaka i w  droge do pracy :)

Sałatka z podsmażoną wędliną

składniki na 1 porcję
* pół torebki kaszy gryczanej ugotowanej według instrukcji na opakowaniu
* kilka plasterków kiełbasy żywieckiej pokrojonej w paski u smażonej na chrupko na łyżeczce oleju kokosowego
* 2 łyżki groszku konserwowego z puszki, odsączonego oczywiście
* plaster sera pleśniowego pokruszony drobno
* średni ogórek kiszony pokrojony w kostkę
* papryka czerwona - 1/4 dużej - pokrojona w kostkę
* 4 pomidory suszone

Całość wymieszana dokładnie ale delikatnie. Przełożyłam do pudełka i gotowe do jedzenia!

Musisz pamiętać, że ilość składników możesz zmienić, mniej groszku więcej kaszy - tak jak lubisz :)




niedziela, 23 kwietnia 2017

LunchBox pomysł 1

Dzień Dobry :)

Taki pomysł mam, żeby podzielić się moimi obiadami do pracy, bo tam często zaglądają do mojego pudełka i pytają skąd mam przepis...
Z głowy... Więc z głowy przelewam do sieci.
Pomysł dziś na jutrzejszy obiad to

Sałatka z makrelą

składniki na 1 porcję
* makrela wędzona, połowa średniej, oczyszczona z ości i poszarpana drobno
* pół woreczka białego ugotowanego ryżu
* kilka ogórków konserwowych z chili, pokrojonych w plasterki
* 3 pomidory suszone pokrojone drobno
* plaster sera pleśniowego pokrojony w drobną kostkę
* kilka oliwek czarnych odsączonych i pokrojonych drobno
* duża rzodkiewka

Wszystkie składniki wrzuciłam do miski, wymieszałam i przełożyłam do pojemnika szczelnie zamkniętego.

Bardzo rzadko dodaję do takich sałatek jakikolwiek sos. Wszystkie składniki wymieszane zostawione na noc w pojemniku same się "przegryzą" puszczą jeszcze swoje soki.  A ja wolę takie jedzenie treściwe ;)

przed zmieszaniem

po zmieszaniu 
Smacznego :)
Inka

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Slow Weekend w moim obiektywnie


W Warszawie lubię te różnorodność wydarzeń i imprez.
Miniony weekend dla mnie to praca w sobotę i relaks w niedzielę podczas
 Slow Weekend.

Wybraliśmy się tam dość wcześnie, do Soho Factory dokładniej 
i wcale nie żałujemy. 

Luźna atmosfera, piękna pogoda, dużo ciekawych rzeczy do oglądania: 
moda, jedzenie, książki, meble, rośliny, muzyka na żywo... 
Aż chce się wrócić :)

Oto co widziałam:

na wstępie... :)



uwielbiam takie fryzury!
lustereczko powiedz przecie... :) 








to jedliśmy, naprawdę pyszne!

podwieczorek w stylu hiszpańskim Churro
nic tylko jeść... duża łyżka i do dzieła...



kupiłabym wszystkie... na szczęście małe mieszkanie nie pozwala ... lub nieszczęście ;)


nic dodać ... nic ująć...


takie doniczki musze sobie sprawić:) wszelkie kocie wzory mile widziane


ach te wnętrza...


miejsce niezwykle klimatyczne


z tych kwiatów powstawały cudowne wianki



z tego wszystkiego przepyszne koktajle...

ciekawy pomysł na poduchę i przytulankę i zabawkę jednocześnie

nawet nie te rzeczy... tylko te półki ze skrzynek - cudne

przepiękne rzeczy... sama też trochę dziergam więc inspiracja rewelacyjna

o... taki luzik ...




klasyka pikniku - kiełbasa z bułką yummy

lubię takie prezenty... gazeta dla mnie i leżaczek :)



chorizo w sosie z czerwonego wina smakowało obłędnie

smakuje lepiej niż wygląda... burger w placku ziemniaczanym :)